niedziela, 17 czerwca 2012

WPIS KOLEGI...

>>> WPIS ROMANA PO ROZMOWIE TELEFONICZNEJ Z WOJTKIEM...>>> Rozmawiałem z Wojtkiem. Przekroczył Schwerin. Kondycja ok. Bolą trochę nogi, ale duch pielgrzymowania obecny! Dzień po dniu realizuje założony ambitny plan marszowy. Obiecał, że jak tylko wejdzie w strefę wolnego wi-fi, to wrzuci coś na swojego bloga. Mówi, że pękła mu rączka wózka, ale już naprawił. Poza tym doświadcza miłego traktowania ze strony Niemców. Trąbią dodając mu otuchy i pozdrawiają. Wojtek ma na wózku zatkniętą polską flagę, a pod nią powiesił niemiecką. Będzie dodawał kolejno flagi mijanych państw. Rozdaje ulotki z opisem misji w językach lokalnych. Wojtek, bracie! Trzymaj fason i z Panem Bogiem! Do zobaczenia w Trondheim! R

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz